Skąd czerpać inspirację na to, co importować?

Import z Chin, import z Korei, import z Indii, import z Bangladeszu... każdy region specjalizuje się w innych produktach, prezentuje różne podejście do jakości i biznesu z Europą.

 

O ile jesteś przedsiębiorcą, prowadzisz firmę handlową, handlowo-usługową lub działasz tylko w sferze usług - Twój biznes jest już w pewien sposób ukształtowany, ma swoje miejsce w konkretnym sektorze przemysłu. Wtedy sytuacja jest nieco prostsza, bo możesz zaimportować towary, które wzbogacą bieżącą ofertę albo poszerzyć świadczone usługi o sprzedaż produktów komplementarnych. Dla przykładu, powiedzmy, że prowadzisz myjnię samochodową - dlaczego nie wprowadzić środków do pielęgnacji lakieru lub tapicerki oferując je każdemu klientowi jako przepustka do utrzymania efektu czystości przez dłuższy czas? Czemu nie dołączać do każdego czyszczenia darmowej "choinki" zapachowej? Czy przypadkiem klient nie będzie wtedy bardziej lojalny?

 

Jeśli teraz tylko handlujesz np. pościelą - zastanów się, po pierwsze: czy część obecnego asortymentu nie mogłaby być importowana obniżając koszty pośredników? Po drugie: co możesz dołożyć do oferty żeby uatrakcyjnić swój biznes? Importować można wiele zachowując najwyższą jakość, o czym już wspominaliśmy tu

 

Ale co w wypadku jeśli jesteś dopiero na etapie "coś bym kupił, coś sprzedał byle zarobić"? 

Chciałbyś postawić na handel, bo to szybki i w miarę prosty pieniądz, jednak dostępność wszystkiego jest tak duża, że nie wiadomo w co zainwestować. Znasz to? My też, dlatego dzięki świadczonym usługom możemy importować wszystko, znamy towary i wiemy, gdzie ich szukać oraz co jest lepiej a co gorzej srzedawalne. Jako odpowiedź na ten problem dysponujemy jedną niezawodną metodą, którą przedstawiamy poniżej:

 

Przede wszystkim otwórz oczy i uszy - obserwuj, czytaj i słuchaj.

 

  1. Naucz się czytać ludzi i ich potrzeby. Rozglądaj się w każdej możliwej sytuacji szukając odpowiedzi na pytania "czego ludziom brakuje?", "co ułatwiłoby im codzienne życie?". Pamiętaj, że mogą to być bardzo niewielkie rzeczy, które na pozór wydają się oczywistą oczywistością - ale to właśnie te sprzedasz masowo!
  2. Czytaj artykuły, wiadomości, blogi (!) i portale społecznościowe. Sprawdź czym się interesuje społeczeństwo, jakie profile instagramowe cieszą się największą popularnością, o czym się pisze, kto jest współczesnym autorytetem w świecie sportu, mody, designu, kuchni, polityki, motoryzacji itd. Odpowiedz na pytanie "jakie są obecne trendy?", "gdzie bywają ludzie?" i "co ja mogę im dać żeby zaspokoić ich potrzeby?". 
  3. Śledź konkurencję w danej branży. Czyli nic innego jak sprawdź co i jak robią to inni - póki co jeszcze lepsi od Ciebie. I ucz się od nich.
  4. Zgłoś się do nas, a prześledzimy wspólnie rynek producentów: towarów masowych oraz nowinek technologicznych. Z pewnością coś wybierzemy!

Dodatkowo, kilka prostych i skutecznych rad:

  • skup się na początek na kliencie masowym, a nie głębokiej specjalizacji - jeśli nie trafisz z produktem szybko się zniechęcisz osiągając niską sprzedaż i prawdopodobnie nie zaryzykujesz kolejnej inwestycji. (Uwaga: wyjątek stanowi branża, na której znasz się dobrze i, w której masz znajomości)
  • skoncentruj się na dziedzinie, która w jakimś stopniu jest Ci bliska a nie zupełnie nieznana. Będziesz wtedy specjalistą i z większą łatwością sprzedaż produkt, a ludzie będą Ci bardziej ufać.
  • dokładnie przemyśl ścieżkę sprzedaży zanim podejmiesz kroki zakupowe. Nic gorszego niż towar w drodze i brak pomysłu na jego "upłynnienie"!
  • zadbaj o jakość! Nieważne co będzie przedmiotem Twojego zainteresowania, żaden odbiorca końcowy nie chce kupić bubla. Poza tym, czy na prawdę chcesz mieć problem w postaci skarg od klientów, wymiany towaru, zwrotów gotówki itd.?
  • nie staraj się być profesjonalistą za wszelką cenę - zaryzykuj niewielki budżet i sprowadź próbną partię towaru. Nie, nie musisz kupować od razu pełnego kontenera. Istnieją sposoby żeby to ominąć.

 

Studnia pomysłów jest nieograniczona - potrzeba tylko zaangażowania. To jak, wchodzisz w to? 

 

powrót
Strona wykorzystuje cookies. Pozostając na niej wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki X